Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszyki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 października 2014

Placki gryczane z sosem z maślaków

Placki gryczane z sosem z maślaków
Październik mimo swej przewrotności obdarował nas piękną aurą za oknem. Może słońce nie świeci codziennie, ale temperatura powietrza nas rozpieszcza i chwała jej za to. Drzewa lśnią, świecą w słońcu złotymi barwami. Różnorodność kolorów na drzewach wprawia nas w bajeczny nastrój i przy tej okazji postanowiłyśmy wybrać się wcześnie rano na cudowny spacer po lesie. 

Był to piękny mglisty poranek, rosa na trawach, wilgoć w powietrzu, świeżość po deszczowej nocy. Wszystko to spowodowało, że udało nam się znaleźć troszkę grzybów - maślaków. Późno już jak na grzybobranie, ale jak widać grzyby jeszcze rosną. Komu się uda wyrwać, tego gorąco zachęcamy do wypadów, do lasu. 

Oprócz leśnych darów, taki poranny spacer daje mnóstwo energii do dalszego owocnego działania. Tak też było w naszym przypadku. Narodził się pomysł sfotografowania naszych jeszcze niezjedzonych zbiorów. :) Ach, co za wspaniały dzień, cieszmy się chwilą i umiejmy w zagonionym dziś świecie znaleźć odrobinę czasu dla nas samych. Życie tak szybko przemija, a przecież piękne są tylko chwile…

Korzystając z owocnego spaceru problem obiadu był rozwiązany. Powstał pomysł na sos grzybowy z maślaków, podany z plackami gryczanymi. Sami zobaczcie.

Przepis na sos:

maślaki, cebula, czosnek, masło, wino wytrawne, sól, pieprz, śmietana, pokrojona drobno natka pietruszki

Umyte, pokrojone maślaki dusimy na maśle około 5 min. Zdejmujemy je z patelni, na której dusimy pokrojoną wcześniej w drobną kostkę cebulę, dodając ząbek czosnku. Po zeszkleniu cebuli dodajemy uduszone maślaki i całość zalewamy śmietaną kremówką, doprawiając solą i pieprzem. Gotujemy jeszcze chwilkę około 5 minut. Dla chętnych można dodać odrobinę białego wytrawnego wina przed zalaniem śmietany. Nasze danie było również dla dzieci, więc wina nie dodawałyśmy. Dodałyśmy natomiast na koniec świeżo posiekaną nać pietruszki.

Przepis na placki z kaszy gryczanej:

kasza gryczana - 2 torebki, 2 jajka, parmezan, sól, pieprz

Ugotowaną kaszę gryczaną mieszamy z misce ze startym parmezanem. Na dwie torebki kaszy gryczanej duża garść startego sera. Dodajemy dwa surowe jajka i całość doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy na wolnym ogniu, na oleju z każdej strony po dwie minuty. Ci którzy chcą, mogą dodać pokrojony szczypiorek, ale wówczas może się to spotkać z odmową zjedzenia przez dzieci ;). My nie ryzykowałyśmy!

Smacznego!

PS. Na zdjęciach Kasia, metalowy koszyk Grigio, a także białe i szare talerze z kolekcji Parma, z oferty tendom.pl.











wtorek, 8 kwietnia 2014

W życiu piękne są tylko chwile…

W życiu piękne są tylko chwile…
Mili, mialyśmy z Moniką fantastyczny poranek. 21.03 - słońce śmiało wyjrzało zza chmur, jak pewnie same doskonale pamiętacie. Data charakterystyczna, pierwszy dzień wiosny długo oczekiwany przez nas wszystkich i do tego śliczny, cudowny, ach można by długo pisać jaki był… Tego dnia wybrałyśmy się na sesję zdjęciową do małej podwarszawskiej miejscowości noszącej zaszczytny tytuł "Miasta Ogrodu" - Podkowy Leśnej. 

Korzystając z dobrodziejstwa gospodarzy było nam dane spędzić tamtejszy poranek w malowniczej scenerii. Piękny dom, klasyczna zabudowa, wszystko przemyślane, zaplanowane… marzeniem jest tak pięknie mieszkać. Zakochałam się w tamtejszej kuchni, bo tam spędziłyśmy nasz czas fotografując tendomowe cudeńka. Olbrzymie okna, przez które wpada magiczne światło, urzekły mnie wyjątkowo. 

Obiecałam sobie, że jeśli będzie mi dane jeszcze budować dom, to jedno jest pewne - chciałabym mieć olbrzymie okno z widokiem na ogród, jak będę stać przy zlewie i garnki zmywać :). Kuchnia marzeń i snów... Marzenia trzeba mieć, trudno byłoby bez nich żyć! Na razie cieszę się ogromnie z mojej niedoświetlonej, północnej kuchni z widokiem znad zlewozmywaka na kafelki ;).

A w Podkowie... stół okrągły, na nim mój ulubiony obrus, który jest szalenie energetyczny poprzez intensywność kolorow (z różowymi kwiatami magnolii; choć w niektórych wariantach fotografowałyśmy "pyszną", babciną koronkę), biała porcelana, błyszczące sztuće, piękna posrebrzana cukiernica, magiczne szkło, które uwielbiamy, fantastyczne metalowe kosze - absolutny hit sezonu, patera aluminowa - subtelna, delikatna, no i ciacho od Sweet & Dry Locally Homemade - zaprzyjaźnionych z nami od niedawna dziewczyn, które robią niepowtarzalne wypieki.

Nasza przygoda z wiosenna sesją zdjęciową naturalnie została zwieńczona filiżanką aromatycznej kawy i kawałkiem (nie małym!) wspaniałego musu z mango. Ach, jak przyjemnie łączyć pracę z przyjemnością. 

Kochani, mamy nadzieję, że u Was świeci też tyle słońca, ile u nas i że podobnie jak my, umiecie uśmiechać się tak po prostu, mimo róznych drobnych i mniej drobnych niepowodzeń i trosk dnia codziennego… 

Zapraszamy do obejrzenia naszych Wielkanocnych inspiracji: 


Nasze produkty, wykorzystane w sesji można znaleźć, klikając na ich nazwy:






  





























Mamy gorącą nadzieję, że spodobała sie Wam nasza najnowsza sesja zdjęciowa. Pozdrawiamy ciepło :)

Copyright © 2016 tenDOM... bo w domu najlepiej , Blogger